Szlakiem Orlich Gniazd - zamki w Dolinie Prądnika

  • Kategoria: Jura
  • Opublikowano: niedziela, 05, październik 2014 12:18
  • eR.

Tym razem naszym łupem mają paść dwie fortyfikacje położone najbliżej Krakowa (oprócz warowni w Korzkwi) z listy zamków na szlaku Orlich Gniazd. Punktem startowym jest leśny, w sezonie płatny parking usytuowany na Złotej Górze. Schodzimy zielonym szlakiem na dno Doliny Sąspowskiej i spokojnym tempem docieramy do wylotu doliny gdzie zatrzymujemy się na szczycie Jonaszówki.
Po drodze udaje mi się zlokalizować grób żydowski z 1943 roku, który w trakcie mojej wcześniejszej wizyty w dolinie umknął mojej uwadze. Doliną Sąspowską poprowadzona jest również zimowa trasa narciarstwa biegowego znakowana na zielono.
Teraz wybieramy czerwony szlak, który prowadzi asfaltem w kierunku ruin zamkowych wśród charakterystycznej, zapożyczonej bezpośrednio z budownictwa alpejskiego zabudowy. Po drodze mijamy jeszcze Park Zamkowy z budynkami dawnego "Hotelu pod Łokietkiem" i "Hotelu pod Kazimierzem". Po uiszczeniu opłaty dostajemy się na dziedziniec warowni.
Pierwsze wzmianki o osadzie przy tutejszym zamku datowane są na 1370 rok. W XVIII wieku wymieniany jako wieś, od XIX wieku przekształcający się w miejscowość letniskową, a po otwarciu pierwszego zakładu wodolecznictwa - w kuracyjną. Dalszy rozwój zdroju przekreśla powstanie styczniowe. Założony wówczas na terenie Ojcowa przez pułkownika Apolinarego Kurowskiego obóz dla ochotników z terenu Galicji, po tragicznej wyprawie na Miechów, w lutym 1863 roku zostaje przez wojska carskie spacyfikowany. Spaleniu ulega część zabudowy, w tym dawny hotel "Pod Łokietkiem", gdzie mieścił się sztab obozu. Odbudowa zdroju następuje dopiero w latach 80-tych XIX wieku z inicjatywy ówczesnych właścicieli O.J. Zawiszy, następnie L. Krasińskiego. Wzniesiono wówczas kilka pensjonatów, dom zdrojowy, założono park o charakterze krajobrazowym (obecnie zwanym Zamkowym). W 1918 roku Ojców otrzymuje status uzdrowiska, choć już wówczas był miejscowością bardziej letniskowo-rekreacyjną. Z przełomu XIX/XX wieku zachowało się szereg budynków, m.i. dawne wille "Zawiszówka", "Zacisze", dawne hotele "Pod Kazimierzem", "Pod Łokietkiem" i inne.

Zamek w Ojcowie.
Fortyfikację wzniósł Kazimierz Wielki. Leżąca przy drodze handlowej Kraków-Wrocław fortyfikacja była istotnym punktem kontroli szlaku handlowego. Do końca istnienia Rzeczypospolitej był siedzibą starostwa. W XVI wieku m.in. urzędował tu. Jan Boner, a w XVIII wieku rodziny Łubieńskich i Załuskich. Pierwotnie zamek składał się z dwóch części. Pierwszą z nich był budynek mieszkalny i dziedziniec z głęboką, wykutą w skale studnią. Druga, nieregularna w swej formie część zamku z charakterystyczną wieżą, spoczywała na nieco wyżej położonej niewielkiej skale. W połowie XVII wieku wybudowano trzeci element - budynek mieszkalny, usytuowany na południowej skale wychodzącej daleko poza obrys muru obronnego. Ponad zamkiem górowała wysoka kamienna baszta, która w wyniku przebudowy w XIX wieku uległa znacznemu obniżeniu. Wejście odbywało się przez pomost oparty na widocznych do dziś filarach, oraz wyposażoną w dębowe wrota wieżę bramną. W połowie XIX wieku zamek rozebrano w celu przebudowy, jednak samej rekonstrukcji nie doprowadzono do końca. Poza wcześniej wspomnianą basztą, jedyną zachowaną częścią jest wieża bramna wybudowana w stylu neogotyckim pod koniec XIX wieku. U podnóża góry zamkowej oraz wzdłuż całej Doliny Prądnika w XIX wieku powstało modne uzdrowisko.
Tak naprawdę do oglądnięcia są tu trzy obiekty: brama wjazdowa ze strażnicą, baszta oraz studnia na dziedzińcu, z rozmieszczonych zaś wokół resztek murów obronnych ławeczek można podziwiać okoliczne, wapienne skały. Nam dodatkowo trafił się inscenizowany pojedynek rycerski na miecze.

Studnia.
O walorach obronnych średniowiecznego zamku decydowało jego zaopatrzenie w wodę pitną. Wielokrotnie zdarzało się, że właśnie jej brak zmuszał obrońców do poddania się podczas oblężenia. Dlatego też budowniczowie starali się, aby wewnątrz murów obronnych znajdowała się studnia lub cysterna gromadząca wodę deszczową. Studnia na zamku w Ojcowie została wykuta w skale wapiennej. Miała około 40 metrów głębokości. Nie użytkowana od początku XIX wieku jest obecnie w połowie zasypana.

Izba straży.
Pomieszczenie nad bramą wjazdową służyło jako izba straży. Tu pierwotnie mieścił się również mechanizm służący do podnoszenia mostu zwodzonego.  Izba otrzymała swój obecny kształt w czasie rekonstrukcji prowadzonych w drugiej połowie XIX wieku i okresie międzywojennym. W latach 1895-1914 mieściło się tu niewielkie muzeum ze zbiorami archeologicznymi.
Z Ojcowa na zamek w Pieskowej Skale prowadzi dalej czerwony szlak, choć można też iść asfaltem aż do drogi wojewódzkiej 773 i dalej podążać już nią aż do celu. Obie wersje prowadzą przez tzw. Kaplicę na Wodzie - oszalowaną budowlę na planie krzyża z 1901 roku, posadowioną na filarach zamocowanych na dnie Prądnika. Kaplica posiada elementy zdobnicze charakterystyczne dla tzw. stylu szwajcarsko-ojcowskiego. Usytuowanie kaplicy ponad Prądnikiem, wg miejscowej tradycji, miało prowadzić do ominięcia carskiego zakazu budowy świątyń na ziemi ojcowskiej. Naprzeciw budowli rozciąga się Polana Goplana, na której leczono choroby nerowe oraz układu oddechowego stosując kompiele borowinowe, solankowe, a także w Prądniku. Rozbiórka sanatorium w 1937 roku wobec nieopłacalności remontu, zamknęła historię ojcowskiego uzdrowiska.

Pieskowa Skała - przysiółek należący do Sułoszowej. Zabytki: zamek gotycki z XIV w. zbudowany przez Kazimierza Wielkiego, przebudowany w drugiej połowie XVI w. przez Szafrańców w monumentalną rezydencję renesansową.
Za czasów Zebrzydowskich w XVII w. przybyły doń elementy barokowe: kaplica, ryzalit nad bramą wejściową od strony dziedzińca wewnętrznego i dwa bastiony obronne. Osiemnastowieczna przebudowa dokonana przez Wielopolskich spowodowała zatarcie renesansowego charakteru zamku; późniejsze pożary i dewastacje zniszczyły wnętrza.
Od ruiny uratowała go spółka akcyjna założona z inicjatywy Adolfa Dygasińskiego, która wykupiła zamek z rąk prywatnych w 1903 r. i zaadaptowała go na pomieszczenia letniskowe. Po drugiej wojnie światowej w wyniku długotrwałych prac konserwatorskich prowadzonych w latach 1948-1963 pod kierunkiem prof. Alfreda Majewskiego zamek odzyskał elementy zabytkowe z doby renesansu.
W jego wnętrzu znajduje się muzeum przemian stylowych w sztuce europejskiej od średniowiecza do połowy XIX w. U stóp zamku i w lesie mogiły powstańców z 1863 roku. W pobliżu osobliwa skałka - Maczuga Herkulesa, zwana także Sokolicą lub Sokolą Skałą.
Zamek był bardzo często wykorzystywany w produkcjach filmowych, kręcono tu m.i: Janosika, Stawkę Większą niż Życie, Ogniem i Mieczem.

Zamek w Korzkwi.
Około roku 1352 rycerz Jan Syrokomla, na litej skale wapiennej, rozpoczął budowę gotyckiej wieży mieszkalnej, będącej najstarszą częścią zamku Korzkiew. Obronny charakter zamku nie jest obecnie czytelny, ale wystarczy wyobrazić sobie trzęsawisko na miejscu niżej położonego parku by zrozumieć wybór tej lokalizacji. W obwodzie obronnego muru umieszczone są dwie baszty - wschodnia i zachodnia, a także powstały w XVII wieku  budynek bramny z pięknym portalem i półkolistą archiwoltą. Zabudowania tworzą w całości trójkątny dziedziniec opadający w kierunku południowym. Jeszcze w XVI wieku do piętrowego skrzydła gotyckiego dobudowano skrzydło renesansowe.
O ważności rodowej siedziby świadczył fakt, że potomkowie założyciela zamku zaczęli nazywać się Korzekwiccy. Wnuk protoplasty Jana - Zaklika był wybitną postacią, piastował godność starosty sądeckiego, lubelskiego, a także godność podsędka ziemi krakowskiej. W bitwie pod Grunwaldem dowodził 47 chorągwią. Z bitwą grunwaldzką związany był jeszcze jeden Korzekwicki - Jakub z Korzkwi, biskup płocki, uczestnik soboru w Konstancji, pierwszy polski audytor Roty.
Na przestrzeni wieków zamek wielokrotnie zmieniał swoich właścicieli. W 1486 roku dobra korzkiewskie zostały odsprzedane Szczepanowi Swiętopełkowi, a od jego syna Mikołaja w 1517 roku nabył je Piotr Krupek rajca krakowski. Syn Piotra Krupka zamek odsprzedał Mikołajowi Jaskierowi. Następnie zamek przeszedł w ręce rodziny Zborowskich. W 1572 roku zakupili go i dziedziczyli do 1652 Ługowscy. Z kolei przez blisko wiek dobra były w posiadaniu magnackiej rodziny Jordanów. To właśnie Michał Jordan gościł na polowaniu w Korzkwi króla Augusta III. W latach 1755-1775 dobra należały do podskarbiego Teodora Wessla, a przez kolejne kilkadziesiąt lat do 1847 roku były w ręku Wodzickich, którzy sprzedali je Józefowi Sedlmajerowi, do którego należały do 1879 roku. Do roku 1945 dobrami korzkiewskimi władali wspólnie: rodzina Giustinianich oraz Karol Guziński, a następnie Radecki, od którego w 1952 roku państwo przejęło cały majątek korzkiewski. W roku 1997 ruiny zamku z parkiem nabyła firma Donimirski Pałac Pugetów z Krakowa. Firma zajmuje się remontem i adaptacją zabytków na cele hotelarskie. Środki na bieżący remont zamku czerpie z prowadzonych w Krakowie hoteli "Pugetów" i "Maltańskiego", wynajmu prowadzonego w Pałacu Pugetów, a także parkingów na ul. Straszewskiego 15 i Starowiślnej 15.