W krainie bobrów

  • Kategoria: Jura
  • Opublikowano: czwartek, 18, wrzesień 2014 11:26
  • eR.

Dolina Sąspowska ze względu na swoje umiejscowienie na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego jest objęta ścisłą ochroną i stanowi jego integralną częścią. Pomimo jej względnie sporej długości (ok. 5 kilometrów), nie czuje się zupełnie tej odległości. Praktycznie cały czas idzie się “po płaskim”, a wokół otacza nas przyroda. Sąspówka, czyli potok płynący doliną jest zasilany licznymi źródłami i odznacza się I klasą czystości. Na zboczach, wśród drzew znajdują się wychodnie skalne, zbudowane oczywiście z wapienia, jako że cały obszar Jury to po prostu dno pradawnego oceanu. Lasy to głównie grądy i buczyny, przez co, zwłaszcza jesienią, można obserwować całą gamę barw od złota do czerwieni.
Na terenie doliny z większych ssaków występuje bóbr, sprowadzony tutaj w 1985 roku - bez trudu można wypatrzeć przejawy jego bytności w postaci obgryzionych pni czy ściętych pod żeremia gałęzi. Z ciekawostek można dodać, że w źródle Harcerza znajduje się wypławek alpejski, czyli zimnolubny płaziniec (do 2cm długości) - gdyby ktoś starał się go wypatrzeć - wygląda jak mały, podłużny robak w ciemnym kolorze.
W okolice doliny dojeżdżam ulicą spacerową od strony Woli Kalinowskiej i parkuję Samuraia przed ustawionym przy końcu asfaltu zakazem wjazdu. Wąwozem Słupianka docieram do żółtego szlaku i skręcam w lewo, w zachodnią część doliny. Szlak prowadzi wąską ścieżką na zboczu doliny, kilka metrów ponad jej dnem. Na tym odcinku na północnych stokach można obserwować malownicze skałki:  Wykotną, Iłową, Oborzysko, Wrota, Bramkę, Krzyżowkę i Czubatkę. Za ostatnią z nich szlak schodzi do rozległej polany, gdzie zaczyna się zielona ścieżka prowadzący na Złotą Górę oraz Górę Okopy.
Chwilę później przechodzę przez kładkę na potoku i wędruję wzdłuż jego nurtu. Wysoko na zboczach znajdują się rozległe ostańce skalne - po lewej stronie znajduje się Schronisko Wylotne oraz skały zwane Framugami. Po prawej przy ścieżce wznosi się grupa skał tworząca skalną bramę. Jest to miejsce ujścia Wąwozu Jamki - jednego z najpiękniejszych wąwozów w Polsce, objętego jednak ochroną ścisłą i niedostępnego do zwiedzania.
Idąc dalej mijam kolejną grupę skał zwanych Gancarskimi, a za nimi przecinam ponownie Sąspówkę przez kolejna kładkę. Na lewym zboczu bieli się jurajskim wapieniem piękna skała z okapem zwana Muszlą. W tym miejscu część potoku jest ujęta w sztuczne koryto tzw. młynówkę. Woda jest nią odprowadzona do stawów rybnych w Ojcowie. Pozostała część nieujętego potoku tworzy głęboki kilkumetrowy jar.
Po chwili, tuż przy drodze, znajduje się mogiła związana z Powstaniem Styczniowym, a nieco dalej i bardziej w głąb lasu ukryta jest kolejna, tym razem żydowska. Jeszcze klika minut i wyłaniają się zabudowania Ojcowa - Willa Betlejemka oraz Pod Kometą.
Wśród zabudowy wyróżnia się samotna skałka zwieńczona sporą platformą widokową. To Jonaszówka, dobry punkt widokowy na Dolinę Prądnika i wznoszący się nad nią Zamek w Ojcowie. Spędzam na niej dobrych kilka chwil po czym zielonym szlakiem kieruję się w stronę zamku.
Zapoznanie się z ruinami zamkowymi zostawiam na kolejną wizytę w ramach zwiedzania zamków na Szlaku Orlich Gniazd i ruszam w kierunku Złotej Góry. Częściowo lasem a częściowo asfaltem docieram do dużego parkingu, tam zielony szlak przecina drogę i znika w lesie obniżając się aż do skrzyżowania z żółtym. Tym sposobem zatoczyłem pełną pętlę ale postanawiam cofnąć się nieco aby zobaczyć jak wygląda początkowa część doliny.
Najpierw mijam Willę Warzechówkę, a trochę dalej stację sejsmologiczną Instytutu Geofizyki PAN umiejscowioną w Willi Koziarnia. Kilka metrów wcześniej do doliny Sąspówki uchodzi Wąwóz Koziarnia, na zboczach którego znajduje się wiele ostańców skalnych z licznymi jaskiniami np. Sadlana, Góralska, Koziarnia. U wylotu wąwozu na jego lewym zboczu widnieje duża Jaskinia Koziarnia. Jest ona zakratowana i niedostępna, ponieważ znajduje się w niej aparatura do badań sejsmograficznych. Za tymi zabudowaniami dolina otwiera się rozległą łąką na której końcu znajdziemy tabliczki wejściowe Ojcowskiego Parku Narodowego.


statystyki