Szczytami wokół Doliny Poręby

  • Kategoria: Beskidy
  • Opublikowano: poniedziałek, 17, listopad 2014 13:13
  • eR.

Jest w Gorcach kilka ścieżek edukacyjnych umożliwiających zapoznanie się z tutejszą przyrodą podczas stosunkowo niedługich i przystępnych spacerów. Jako że dysponowałem ograniczoną ilością wolnego czasu postanowiłem skorzystać z jednego z takich szlaków podczas krótkiego wyjazdu w gorczańskie pasmo. Siedmiokilometrowa trasa zatytułowana "Wokół Doliny Poręby" zaczyna się w Koninkach nieopodal polany Tobołów, a kończy w Porębie Górnej. Ja zamierzam przejść tę trasę w przeciwnym kierunku, modyfikując ją w pewnym zakresie.
Na osiedlu Misiury skręcam w prawo w polną drogę którą prowadzi żółty szlak i zostawiam auto na polanie nieopodal płynącego tu potoku. Na tym etapie wędrówki będę kierował sią żółtymi znakami, aż do osiągnięcia hali Polanki, na której moja droga łączy się ze ścieżką edukacyjną. Na polanie tej znajduje się zachowany w dobrym stanie pasterski szałas, będący obecnie własnością prywatną. Kolejny, niedługi przystanek robię na Polanie Izbiska, miejscu gdzie w latach 30-tych XX wieku mieszkali pierwsi dzierżawcy schroniska "Na Starych Wierchach". Powyżej hali znajduje się Przełęcz Pośrednie, tutaj zielona ścieżka dydaktyczna wraz z żółtymi znakami łączy się z Głównym Szlakiem Beskidzkim. Teraz, od zabudowań "Starych Wierchów" dzieli mnie przysłowiowy "rzut beretem", mijam po lewej stronie krzyż będący przyczyną nie tak dawnego sporu pomiędzy byłym wikariuszem parafii w Rabce-Zdroju a obecnymi dzierżawcami schroniska. Pod budynkiem wita mnie poszczekując sympatyczny sznaucerek.  Dziś przez horyzont przetaczają się mgły i obłoki, nie ma co liczyć na tatrzańską panoramę, choć na samej polanie świeci słońce.
Po chwili wytchnienia ruszam w kierunku Obidowca, idąc w kierunku Turbacza po prawej stronie mija się masyw Soliska i Średniego Wierchu. Góry te są oddzielone od pozostałych szczytów potokami Obidowiec - od północy, i Lepietnica - od południa, a ich wierzchowiny zajmowały niegdyś rozległe hale, nawet dziś zaznaczane na niektórych mapach. To ciekawy cel na następny wyjazd w Gorce, tym bardziej, że można na to małe pasmo dostać się nieznakowaną drogą z Przełęczy Rozdziele.
Przed wierzchołkiem Obidowca zielona ścieżka dydaktyczna skręca w lewo w kierunku Przełęczy pod Obidowcem, ja mam zamiar przejść przez szczyt, by za nim skręcić na rozdrożu w kierunku Suhory. Obidowiec niczym szczególnym się nie wyróżnia, wśród lasu i wiatrołomów znajduję niewielką górkę zwieńczoną ledwo widocznym słupkiem i drewnianym krzyżem. Dużo bardziej widokowa jest podszczytowa hala z resztkami szałasu. Na krzyżówce szlaków skręcam na północ, zielony szlak wyprowadzi mnie na przełęcz i dołączę ponownie do ścieżki edukacyjnej. Pamiętam z poprzednich lat, że zejście tędy sprawiało nieco trudności, zwłaszcza w zimie lub po intensywnych opadach, gdy ziemia była rozmokła i błotnista. Obecnie szlak jest zmodernizowany - na najstromszym odcinku wykonano drewniane schodki i droga nie sprawia większych trudności. Dość dobrze już widać z tego miejsca najciekawszy obiekt na trasie mojej dzisiejszej wędrówki - obserwatorium astronomiczne.
Umiejscowione na szczycie Suhory (1000 m n.p.m.), jest najwyżej położonym w Polsce. O jego lokalizacji zadecydowały korzystne warunki do prowadzenia obserwacji nieba. Najważniejsze z nich to: duża liczba pogodnych nocy w ciągu roku oraz brak w pobliżu obiektów emitujących światło. Obserwatorium jest placówką badawczą Katedry Astronomii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pierwsze obserwacje przeprowadzono w 1987 roku. Zasadniczym elementem wyposażenia obserwatorium jest teleskop umieszczony wewnątrz obrotowej kopuły. Średnica głównego zwierciadła wynosi 60 cm. Umożliwia to zobaczenie gwiazd co najmniej 1000 razy słabszych od widocznych gołym okiem.
W 1991 roku obiekt został włączony do ogólnoświatowej sieci obserwatoriów, tworzących tzw. Teleskop Globalny. Na świecie jest ich łącznie 17 w tym dwa w Europie: na Suhorze i Haute-Provence we Francji. Placówki te, w ściśle określonych terminach,  prowadzą obserwację tej samej gwiazdy. Są to głównie obiekty o dużych gęstościach nazywane białymi karłami.
Coś musi być na rzeczy z tymi dobrymi warunkami do obserwacji nieba na tym obszarze, wszak w okolicach są jeszcze dwa podobne obiekty: obserwatorium na Lubomirze oraz prywatne obserwatorium na górze Chełm obok Myślenic.
Polana Suhora leży na trasie migracji wilka. Wędrując zielonym szlakiem między Tobołowem a Obidowcem można zauważyć ślady obecności tego będącego pod ochroną ścisłą, drapieżnika.
Po sesji zdjęciowej na Suhorze kieruję się w stronę Szczytu Tobołów, po czym opuszczam zieloną ścieżkę dydaktyczną schodząc na pierwszej, dostępnej po lewej stronie szlaku drodze w kierunku dna doliny. Po dalszych kilkunastu minutach leśny trakt łączy się z wygodną drogą rowerową, którą docieram do mojego punktu wyjścia.


statystyki